Postać Antoniego Żubryda pseudonim „Zuch” uhonorowana zostanie upamiętnianiem na srebrnej monecie kolekcjonerskiej, której emisja została zaplanowana na 1 września 2022 roku.

Kim był Antoni Żubryd?

Antoni Żubryd urodził się 4 września 1918 roku w Sanoku. Jego matką była Anna Wołoszyn pochodzenia rolniczego. Był dzieckiem nieślubnym. Gdy miał 8 lat adoptowała go siostra matki Paulina z mężem Michałem Żubrydem, który był woźnym w Państwowym Gimnazjum imienia Królowej Zofii w Sanoku. W tym mieście rozpoczął edukację, by w 1933 roku zacząć naukę w Śremie w Szkole Podoficerów Piechoty dla Małoletnich Nr 2. Gdy ukończył ją po 3 latach nauki trafił do 40 pułku piechoty „Dzieci Lwowskich” jako plutonowy i przez kolejne 3 lata odbywał służbę jako sierżant zawodowy. 

Pierwsze działania Żubryda

Już od początku wybuchu II wojny światowej brał udział w obronie Warszawy przed niemiecką agresją, poskutkowało to jego uwięzieniem w żyrardowskim obozie, z którego został zwolniony. Zajął się działaniami konspiracyjnymi przeciwko okupantowi. W 1940 roku udało mu się zbiec z transportu do Niemiec, gdzie miał być zmuszony do pracy. Przez znajomego współpracował z NKWD. Gdy groziło mu Gestapo prosił o protekcję, jednak nie zgodził się na dalszą współpracę. Wraz z żoną zostali aresztowani i trwało to aż do agresji Niemiec na ZSRR z dnia 22 czerwca 1941 roku. Wolnością nie nacieszył się jednak długo. Niemcy przejęli część sowieckich dokumentów uzyskując informacje o działalności Żubryda. Po 2 latach przebywania w różnych więzieniach 6 września 1943 roku został skazany na karę śmierci przez niemieckich nazistów. Jako powód podano zdradę tajemnic państwowych. Jego żonę Janinę skazano na dożywocie.

Egzekucja miała odbyć się w miejscowości Przegorzały, jednak ludziom udało się oswobodzić i Antoni zbiegł. Miał wiele szczęścia – zrobił to jako jedyny z całego konwoju. Przez kolejny rok zmuszony był się ukrywać w wielu miejscach. Gdy w okolice Sanoka zaczęła przybywać radziecka armia, zgłosił się z ofertą ponownej współpracy i trafił do Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sanoku jako podporucznik pełniąc rolę oficera śledczego. Z czasem uzyskał awans na porucznika. Do jego zadań należało przede wszystkim badanie spraw ludzi powiązanych z nazistami lub wspierających III Rzeszę. Duża szansa, że o stanowisko ubiegał się nieprzypadkowo by pod przykrywką uzyskiwać informacje i przekazywać je Polsce Podziemnej.

Działalność antykomunistyczna

Dowiedział się o próbach jego dekonspiracji, zdążył uwolnić jeszcze 2 aresztowanych, którzy prawdopodobnie mieli powiązania z Armią Krajową i zbiegł ze służby. Zdążył też zabrać nieco broni i wraz z uwolnionymi pojechał do Bażanówki. Tam spotkał się z żoną i członkami oddziału. Aresztowano jego zaledwie 4-letniego syna i teściową, a Antoni tydzień później dokonał wraz z oddziałem zamachu na podporucznika Tadeusza Sieradzkiego – szefa Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Sanoku. Po akcji zaatakowali milicjantów z Haczowa biorąc ich jako zakładników. Dzięki temu udało mu się wynegocjować uwolnienie teściowej i synka. Niedługo później uzyskał status oficera, pseudonim „Zuch” i został dowodzącym Samodzielnego Batalionu Operacyjnego NSZ kryptonim "Zuch". Ich działania miały charakter antykomunistyczny.

Wedle danych z Instytutu Pamięci Narodowej Batalion dokonał 59 zabójstw i 52 napadów. Antoni wiedział, że robi się gorąco i wraz z rodziną próbował zbiec do Austrii. 24 października 1946 roku trafili do miejscowości Malinówka. Był z nimi były żołnierz Armii Krajowej zwerbowany przez Służby Bezpieczeństwa - Jerzy Vaulin ps. „Mar”. Pod pretekstem sprawdzenia dalszej trasy wszedł z Żubrydem do lasu i zamordował go strzałem w głowę. To samo zrobił niedługo później z jego małżonką, która była w 8 miesiącu ciąży. 28 czerwca 1994 roku Antoni Żubryd został zrehabilitowany decyzją Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie. Vaullin do końca życia utrzymywał, że działał w obronie własnej.

Na rewersie kolekcjonerskiej monety dedykowanej postaci „Zucha” widnieje jego wizerunek przepasany biało-czerwoną szarfą ze znakiem Polski Walczącej. Nad nią napis „Zachowali się jak trzeba”, pod nią lata życia Żubryda 1918-1946. Z lewej Krzyż Walecznych, a u góry półkoliście zapisane imię, nazwisko i pseudonim żołnierza. Na awersie kraty więzienne, a między nimi od góry: oznaczenie emitenta Rzeczpospolitej Polskiej, godło orzeł biały w koronie, nominał monety 10 zł i rok emisji 2022. Każdy z  kolekcjonerskich okazów wykonany będzie ze srebra próby 925, stemplem lustrzanym z tamponadrukiem, z gładkim rantem. Średnica wyniesie 32,00 mm, a waga 14,14 g. Nakład do 10 000 sztuk.

Antoni Żubryd pseudonim „Zuch”

Awers monety 10-złotowej z 2022 roku poświęconej postaci "Zucha"

Rewers monety 10-złotowej z 2022 roku poświęconej postaci "Zucha"

Produkt został dodany do listy życzeń
Produkt został dodany do porównania

Strona korzysta z plików Cookie. Klikając "Akceptuję" lub poza okienko zgadzasz się na ich wykorzystywanie.